Jak czuć się dobrze w swoim ciele? Słowo od psychologa

lipca 08, 2019




Dzisiaj nie o dietach, czy ćwiczeniach fizycznych. Dziś zabieram Was na siłownię mentalną i zapraszam do spojrzenia na swoją sylwetkę w nieco inny sposób. Czasem bywa tak, że mimo ćwiczeń czy restrykcyjnych diet, lustrzane odbicie nie napawa nas optymizmem.

Dlaczego często pojawiają się myśli, o tym, że nie jestem wystarczająco – ładna, szczupła, wysportowana itp.? A co najważniejsze, jak pomóc sobie polubić siebie? Dzisiaj kilka słów o obrazie ciała! Temat ten jest mi bliski już od czasów studiów, ponieważ właśnie o nim pisałam moją pracę magisterską ;).

Obraz ciała – to tak w psychologii nazywamy nasz wewnętrzny, mentalny rysunek własnego ciała. Co ważne, nie musi on mieć wiele wspólnego z rzeczywistością!

Może być tak, że w wyobraźni moje ciało ma rozmiar XL, gdy w rzeczywistości, od lat noszę rozmiar M. W tym przypadku liczy się jednak nasza wewnętrzna ocena. Możemy to nazwać inaczej „ja realnym”.

Kolejnym elementem jest „ja idealne” – czyli to, jak chciałabym wyglądać. Duży wpływ na jego budowę mają kultura i media, które sprawiają że codziennie jesteśmy otoczeni wizerunkami szczupłych, zadowolonych ludzi o idealnych kształtach. Jest to jednak zwodniczy wizerunek, bo często po prostu niemożliwy do osiągnięcia. Nawet wygląd modelek ze zdjęć, jest często wynikiem ich mozolnego retuszu, a nie rzeczywistej figury.

I najważniejsze – niezadowolenie z ciała. To, że uważam, że jestem za – gruba, brzydka, wysoka itp. 

"Ja idealne" – "ja realne" = "niezadowolenie z ciała"

Ten matematyczny, prosty wzór pokazuje skąd bierze się nasze niezadowolenie z wyglądu. Jest to różnica pomiędzy tym, jak postrzegamy ideał sylwetki, a tym, jak w swojej ocenie rzeczywiście wyglądamy. Im większa różnica pomiędzy tymi dwoma czynnikami, tym większe niezadowolenie z ciała.

ZRÓB TEST:

Narysuj na jednej kartce to, jak Twoim zdaniem wyglądasz obecnie. Na drugiej kartce narysuj swój wygląd idealny.

Sprawdź czy te rysunki bardzo się od siebie różnią. Duże różnice pomiędzy nimi, mogą świadczyć o tym, iż nie jesteś zadowolony ze swojego wyglądu. Poniżej znajdziesz kilka podpowiedzi które mogą pomóc Ci to zmienić: 


  • Zdemaskuj idealną wizję ciała

Zadaj sobie pytanie, czy Twoja idealna wizja sylwetki jest w ogóle, biologicznie możliwa do osiągnięcia. Tu z pomocą przychodzi YouTube. Zobacz poniżej, jak wygląda modelka przed i po retuszu:


  • Ponegocjuj z "ja realnym"
 
Co przychodzi Ci do głowy, gdy myślisz o swoim wyglądzie? Jeśli zidentyfikujesz negatywną myśl, sprawdź, czy jest ona prawdziwa. Zadaj sobie pytanie:

Czy zawsze, w 100% przypadków jest to prawda? (Jeśli nie, to kiedy Twoja myśl, okazała się nieprawdziwa?)

Co by powiedziała moja najlepsza przyjaciółka/przyjaciel gdyby to usłyszała?

Jeśli znajdziesz argumenty, które zaprzeczają tej myśli, sformułuj nową – bardziej wyważoną i zgodną z prawdą. Zapisz na kartce i połóż w widocznym dla siebie miejscu.
3.       

  • Dodaj sobie mocy

Wybierz trzy cechy, które są Twoimi mocnymi stronami. Skup się nie tylko na swoim wyglądzie ale także na charakterze, umiejętnościach itd ;) Zapisz je na kartce i noś ze sobą.  Może to być Twoja „kartka mocy” dodająca energii w chwilach słabości.

Jak Wam się podobał artykuł? Co chcielibyście jeszcze wiedzieć o obrazie ciała i akceptacji swojego wyglądu? Dajcie znać w komentarzach J!



Przeczytaj również

0 komentarze

Dane kontaktowe

Psycholog Online - Aleksandra Juszczyk
www.poreczna.pl
kontakt@poreczna.pl
Psychologia na wyciągnięcie ręki